Większość problemów z najmem nie zaczyna się od dramatu. Zaczyna się od przekonania, że „u mnie wszystko działa".
Bo gdy kasa wpada na czas, a najemca wydaje się w porządku — po co tracić czas na umowy, procedury i przygotowywanie się na sytuacje, które przecież mogą się nigdy nie wydarzyć?
I właśnie dlatego większość właścicieli nie przygotowuje się na problemy wcześniej.
A potem przychodzi moment, którego nikt się nie spodziewa.
Badania pokazują, że:
Więcej niż 70% właścicieli doświadcza problemów z najemcami, co kosztuje ich średnio 9000 zł rocznie.
(na podstawie badania Rendin z 2022 r.)
Takich najemców jest więcej, niż myślisz i oni wiedzą dokładnie, gdzie w Twoim najmie są luki i przed czym nie chroni Cię Twoja umowa.
Przez pierwsze miesiące są idealni. Płacą na czas. Mówią, że dbają o mieszkanie. Nie sprawiają żadnych problemów.
Więc gdy po kilku miesiącach „spokoju” pojawia się pierwszy konflikt, opóźnienie w płatności albo zniszczenia, Ty się tego po prostu nie spodziewasz.
I nie tylko nie wiesz, co zrobić, ale też nie masz już czasu, żeby się tego nauczyć.
